fbpx
Ameryka Południowa motocyklem. Część 5 – Argentyna – Ruta 40

Ameryka Południowa motocyklem. Część 5 – Argentyna – Ruta 40

Gdy przygotowywaliśmy się na wyjazd do Ameryki południowej każde z nas miało w głowie własną wizję tej podróży. Dla mnie priorytetem było zobaczenie Machu Picchu oraz pustyni Atacama, dla Zbyszka Rajd Dakar oraz przejazd kultową drogą RN40.

Droga krajowa nr. 40 to najdłuższa trasa w Argentynie mierząca ponad 5000 km i jedna z najdłuższych na świecie, obok takich perełek jak US Route 66 , Kanadyjskiej Trans-Canada Highway oraz Australijskiej Stuart Highway Zaczyna się w nadmorskiej miejscowości Rio Gallegos daleko na południu wijąc się wzdłuż Andów przecina 20 parków narodowych, 18 głównych rzek, wspina się na niezliczoną ilość przełęczy osiągając w najwyższym punkcie 5000 m (Abra del Acay) i kończy przy granicy z Boliwią w Oratorio. My zobaczymy jej północną część, rozpoczęliśmy podróż w okolicy miejscowości Susques i ruszyliśmy na południe. Już pierwsze kilometry uświadomiły nam, że będzie to podróż widowiskowa i pełna wrażeń.

Krótki film z naszego przejazdu Ruta 40 zobaczysz TU

Pierwszy odcinek drogi wiódł do miejscowości San Antonio de Los Cobres pod słynnym wiaduktem Viaducto de la polvorilla (Pociągu do chmur). Trasa kolejowa wiedzie z Salty w Argentynie do Antafogasty w Chile i jest 5tą najwyższą koleją na świecie. W tej chwili to kolejka turystyczna której najwyższym punktem jest zakrzywiony most położony na wysokości 4220m n.p.m.

Zakrzywiony wiadukt ma 224 m długości i 64 m wysokości.

Po dojechaniu do San Antonio de Los Cobres okazało się, że mieścina niema nic do zaoferowania oprócz banku i paru sklepów spożywczych. Kupiliśmy zapas prowiantu i ruszyliśmy za miasto by rozbić namiot w nieczynnej żwirowni.

San Antonio de Los Cobres – Cafayate.

Kolejne 300km szutrowej drogi to niesamowite widoki z najwyższej przełęczy na RN40 – Abra del Acay oraz formacje skalne Quebrada de las Flechas.

Bliskie spotkanie z Nibylisem Andyjskim- największym lisem na świecie
ogromne kaktusy i lasy kaktusowe wzdłuż trasy
przystanek na kawę
Quebrada de las Flechas
Camping w Cafayate

Z drogą nr. 40 pożegnaliśmy się w okolicy San Jose de Jahnal i ruszyliśmy w stronę Chile na Paso Aqua Negra.

Niespodziewana przeprawa przez Rio Santa Maria
Droga na przełęcz
4753m n.p.m.

Ostatni etap podróży to powrót nad morze, oddanie motocykla w Valparaiso, krótkie zwiedzanie Santiago de Chile i powrót do domu.

W ciągu 28 dni przejechaliśmy ponad 7500 km, odwiedziliśmy 4 państwa a ich granice przekraczaliśmy sześciokrotnie. Obyło się bez przykrych zdarzeń czy kolizji. Motocykl nas nie zawiódł a zaplanowana trasa dawała nam możliwość korekt czy dodatkowych postojów dzięki czemu nie baliśmy się, że braknie nam na coś czasu.

Dodaj komentarz

Close Menu
×
×

Koszyk